Jest to miejsce niezwykle wyjątkowe. Tysiące zdjęć ukazujących cierpienie, listy ofiar, wyjątkowość każdego z budynku.. Chęć poznania historii tego miejsca to coś, co było moim celem.
Ciężko wyobrazić sobie to wszystko co działo się w tym obozie. Ludzie przyjeżdżający z zamiarem zarobienia pieniędzy, później głód, cierpienie i śmierć.
Na pozór nic nie wygląda dziwnie. Styl typowy jak na tamte lata, zwykłe bloki i otoczenie. Dopiero po zapoznaniu się z historią naszym oczom ukazuje się prawda..
Nie wiem co było myślą przewodnią założenia czegoś tak okrutnego. Nie wiadomo dlaczego ludzie byli tak okrutni dla drugiego- niewinnego człowieka.
Warto czasem poznać takie miejsca. Uświadomić sobie, że życie w XXI wieku to niezwykły dar.
Klaudia.
Jest to miejsce chyba o najstraszniejszej historii.
OdpowiedzUsuńDzięki za odwiedzenie mojego bloga :) Twój dodaje do obserwowanych
OdpowiedzUsuńBardzo chciałabym pojechać w to miejsce i wyobrazić sobie tą historię.
OdpowiedzUsuńChciałabym tam pojechać :)
OdpowiedzUsuńmasz rację.. warto poznawać takie miejsca
OdpowiedzUsuńpiękne zdjęcia!
OdpowiedzUsuńobserwuję :)
Coś strasznego. To raczej nie na moje nerwy. Wystarczy mi wiedza z lekcji historii.
OdpowiedzUsuńMiejsce, które trzeba zrozumieć i podejść do niego z szacunkiem.
OdpowiedzUsuńDo tego piękne zdjęcia! <3
Super;dd
OdpowiedzUsuńŚwietne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńoj ja tam byłam w 3 klasie gimnazjum, wiec ze 4 lata temu, ale miejsce poruszające :)
OdpowiedzUsuńJa tez jak byłam w 3 gim, tam byłam, ale z chęcią pojechałabym tam jeszcze nie raz :)
OdpowiedzUsuńbyłam na wycieczce ze szkoły, w pamięci najbardziej zapadły mi włosy i buty :(
OdpowiedzUsuńciekawe zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńnigdy tam nie biłam, ale chciałabym kiedyś pojechać
OdpowiedzUsuńja byłam w kilku obozach, przeczytałam masę książek o wojnie i obozach - w glowie mi sie to dalej nie miesci :(
OdpowiedzUsuńo ciekawe
OdpowiedzUsuńChciałbym zwiedzić to muzeum i dowiedzieć się dokładniej co tam się działo.
OdpowiedzUsuń:o ładne
OdpowiedzUsuńhttp://tellmeoliiwia.blogspot.com/
To moj staly punkt gdy jade do Zakopanego, oboz jest klimatyczny czuc bol i wszechobecną smierć baardzo dziwne uczucie tam byc kazdy powinien choc raz odwiedzic to miejsce.
OdpowiedzUsuńbardzo chciałabym zwiedzić ...
OdpowiedzUsuńbardzo interesujące ;)
nie specjalnie lubię takie miejsca ;)
OdpowiedzUsuńciekawy post
OdpowiedzUsuńZapraszam na mojego bloga.Było by miło gdybyś pozostawiła po sobie ślad w postaci komentarza :http://wana-wanaa.blogspot.com/
+ Obserwujemy?
Chciałabym zobaczyć to miejsce tak samemu, bez tłumu ludzi.. To dopiero daje do myślenia.
OdpowiedzUsuńMiejsce przerażające. Nie do wiary jak kiedyś mogły dziać się takie rzeczy..
Ładne zdjęcia ! :)
Nie byłam tam i chyba nie chcę tego zobaczyć. ; (
OdpowiedzUsuńI może nie uwierzysz, że ten obóz wcale nie był najcięższym obozem pracy... Ci, którzy zostali z Oświęcimia przeniesieni np. do Mauthausen - byli gotowi na kolanach wracać do Auschwitz. Jeszcze gorzej było w Gusen. Bardzo mnie ten temat interesuje. Poza tym wczoraj oglądałam film pt. "Wyspa Tajemnic". Niby nie na temat itp., ale główny bohater posiada wspomnienia z Dachau - innego obozu koncentracyjnego. Widać jak bardzo ludzie z innych krajów nie mają pojęcia co tam się działo. Stosy ciał, ale jakich ciał: wcale nie wychudzonych. Więźniowie mają na sobie niezniszczone pasiaki, co w ogóle nie wchodziło w grę. Jeśli interesuje Cię ten temat zapraszam do lektury "Pięć lat kacetu" - Stanisława Grzesiuka. Na pewno jest to książka dostępna nawet w małych bibliotekach. Ten pan opisuje swoje pięć lat w obozach - Dachau, Mauthausen i Gusen. Naprawdę warto.
OdpowiedzUsuńTo temat bardzo delikatny. Tym bardziej jeśli mowa o rodzinie. O obóz w Oświęcimiu zahaczę na pewno jeśli będę w pobliżu, bo takie miejsca po prostu trzeba zobaczyć - z szacunku...
OdpowiedzUsuńJeśli chodzi o tę książkę, to polecam ją, ponieważ jest napisana naprawdę w bardzo ciekawy sposób - i to przez Polaka. Zero wybielania, wszystko czarno na białym. Grzesiuk naprawdę zaskakuje szczerością, ale w ten sposób przedstawia co się działo wtedy z człowiekiem i jego psychiką. Choć to opowieść dla ludzi o mocnych nerwach. Moim zdaniem to książka, która powinna znajdować się w kanonie lektur szkolnych w szkole średniej. Ponoć kiedyś tam była.
Bardzo chciałabym tam pojechać, obejrzeć to miejsce ..
OdpowiedzUsuńTam jest cały czas klimat taki straszny. Jakby ktoś cię obserwował ciągle.
OdpowiedzUsuńSzczerze powiedziawszy nie mogłabym patrzeć na miejsce gdzie zginęło tyle osób, ponieważ od razu bym się rozpłakała :(
OdpowiedzUsuńDla mnie to było straszne miejsce.
OdpowiedzUsuńthanks for the visit !
OdpowiedzUsuńchciałabym bardzo pojechać w to miejsce..
OdpowiedzUsuńchoć wiem, że włosy stałyby mi miejsce, dopuścili się tam takiego okrucieństwa..
Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się odwiedzić to miejsce - bardzo bym chciała...
OdpowiedzUsuńByłam tam 2 lata temu i totalnie wbiło mnie w ziemię. Nie lubię tego typu emocji, ale warto czasami na ten temat pomyśleć i docenić to, co mamy teraz, bo często o tym zapominamy.
OdpowiedzUsuńkatastrofa :(
OdpowiedzUsuńbrak słów nawet, na to co się tam działo
OdpowiedzUsuńChciałabym na własne oczy to zobaczyć, dotknąć historii...
OdpowiedzUsuńPrzykro że ludzie robili tam takie rzeczy, jak nawet ktoś dał radę coś takiego robić...
OdpowiedzUsuńTo miejsce jest naprawdę poruszające! To jedno z 2 muzeów które zrobił na mnie ogromne wrażenie! Drugie to muzeum PW w Warszawie.
OdpowiedzUsuńnigdy tam nie byłam, ale bardzo chciałabym pojechać, szkoda że mam tak daleko :(
OdpowiedzUsuńu nas w Lublinie mamy Majdanek i jak tam jestem to w głowie mi się nie mieści to okrucieństwo, zawsze mnie jakieś życiowe przemyślenia dopadają..
Thanks for sharing valuable post
OdpowiedzUsuń